Nie ma co ukrywać, że od samego początku naszej przygody z bieganiem, bazujemy na zegarkach od Garmina. Nasze Fenixy 5 już się wysłużyły i szukamy zmian w tym segmencie. W związku z tym testujemy różne modele, różnych producentów. Dziś opowiem Wam o zegarku Garmin FR 945, który był ze mną około miesiąca – dzięki uprzejmości firmy Trigar, która udostępniła nam zegarki na testy (jest jeszcze FR 745, ale o nim innym razem).

Aspekty wizualne i sensoryczne

Fenix 5 jest fajnym zegarkiem, ale podstawową jego wadą jest jego waga i zaczynamy to dostrzegać dopiero w porównaniu z czymś znacznie lżejszym. Po założeniu na rękę Garmin FR 945 ma się wrażenie, że nic na niej nie ciąży. Zegarek waży zaledwie 50 gram! Jest to rewelacyjny aspekt, ponieważ teraz mogę zegarek mieć na ręce 24h na dobę i nie sprawia mi to dyskomfortu. To z kolei pozwala wykorzystać w 100% jego wielkie możliwości. Pomiary, które odbywają się nieprzerwanie, również podczas snu, pozwalają lepiej zdefiniować naszą formę i aktualną dyspozycję, a bazujące na tym algorytmy dokładniej zasugerują nam dalsze aktywności.

Zegarek waży zaledwie 50 gram!

Garmin FR 945
fot. www.garmin.com

Sam wygląd zegarka jest standardowy. Koperta ma 47 mm co jest wystarczającym rozmiarem, aczkolwiek ja preferuje ogólnie duże wyświetlacze, więc nie pogardziłbym jeszcze kilkoma milimetrami 🙂 Przyciski działają bez problemu, a kabelek elegancko siedzi w gnieździe do ładowania. Pasek silikonowy świetnie dopasowuje się do ręki. Naprawdę nie ma w tych aspektach do czego się przyczepić.

Dokładne specyfikacje, zarówno w budowie zegarka jak i jego możliwości znajdziecie na stronie Trigar lub na stronie Garmin, a ja przybliżę te aspekty, na które ja zwróciłem uwagę.

GPS, Glonass, Galileo Garmin FR 945

Na początek kwestia chyba najistotniejsza dla wszystkich użytkowników, a mianowicie: jak wygląda współpraca z zegarka z systemami satelitarnymi? Nie powiem, że miałem czas na gruntowne porównanie działania na poszczególnych systemach, więc nie opowiem Wam, który działa najlepiej, ale to też pewnie zależy od lokalizacji. W każdym bądź razie, ogólnie JEST OK. Zegarek dość szybko łapie sygnał i przez okres testów nie doświadczyłem zgubienia sygnału. Pomiary stałych tras wyglądały również w porządku.

Super sprawą są wbudowane mapy, dzięki czemu nawigacja jest bardzo przyjemna. Świetnie też działa realizowanie zaplanowanych kursów, czy korzystanie z trasy powrotnej.

Garmin FR 945
Garmin FR 945

Czujniki i łączność Garmin FR 945

To co ważne, zegarek posiada moduł Wi-Fi. Ważne dlatego, że synchronizacja z aplikacją jest sprawna i nie trwa tak długo jak po BlueTooth (zarówno BT jak i Ant+ są również obecne). Płynna jest też cała komunikacja z telefonem. Powiadomienia, sterowanie odpowiedziami, muzyką, czy system płatności działa jak trzeba.

Do dyspozycji mamy również nadgarstkowy pomiar tętna. Trzeba powiedzieć, że czujnik w tym modelu raczej daje radę. Do tej pory moje doświadczenia były raczej średnie. Przy dużej wilgoci, a więc po kilku km treningu pomiary tętna skakały i były zawyżone. Biegałem tylko z pasem. Na potrzeby testów postanowiłem porównać pomiary pasa z czujnikiem nadgarstkowym. Okazuje się, że zasady gry trochę się zmieniły i pomiary w FR 945 naprawdę są zbliżone do tych z pasa na piersiowego!

Trzeba powiedzieć, że nadgarstkowy czujnik w tym modelu raczej daje radę!

Garmin FR 945 wyposażony jest też w kilka innych czujników. Uwagę należy zwrócić na pewno na WYSOKOŚCIOMIERZ BAROMETRYCZNY. Ja co prawda nie zdołałem go przetestować w górach, ale fajnie, że jest coś takiego. Oczywiście jest też kompas, żyroskop, akcelerometr, czy termometr, którego idei w zegarku nigdy nie zrozumiem 😛

Na koniec czujników zostawiłem pulsoksymetr, który w czasie Covidu jest ciekawym bajerem. Mierzymy nim natlenienie krwi. W zegarku znalazł swoje miejsce dla kontrolowania aklimatyzacji w różnych warunkach. Odradzam jednak włączanie monitorowania ciągłego, ponieważ zauważyłem wtedy znaczące przyspieszenie zużycia baterii.

Monitorowanie stanu zdrowia Garmin FR 945

Tak jak pisałem, dzięki niskiej wadze zegarka, możemy non stop monitorować swoje parametry zdrowotne. Oprócz tętna i natlenienia krwi, o których już wspominałem przed kilkoma linijkami, mamy pomiar liczby oddechów na minutę, całodzienny pomiar stresu, monitorowanie snu, czy bilans energii. Wszystko to pozwala lepiej poznać nasz organizm i planować dalsze aktywności. W tym pomaga oczywiście sam zegarek, sugerując odpowiednie treningi lub odpoczynek. W aplikacji znajdziecie wiele ciekawych danych wynikających z tych pomiarów.

O nasze zdrowie, a w zasadzie bezpieczeństwo zadbają systemy udostępniania lokalizacji na żywo, czy wezwania pomocy w razie wypadku. Rewelacja.

Funkcje czysto sportowe i te niesportowe

Garmin FR 945 to sportowy kombajn. Znajdziecie tutaj przeróżne aktywności z przeróżnymi funkcjami. Jak bym miał to wszystko opisywać to by książka powstała, a nie recenzja. Mnie oczywiście najbardziej interesuje bieganie i tutaj jest wszystko co potrzeba. Od wyświetlania odpowiednich pomiarów, przez kalkulacje, obliczenia, plany, po i wyniki.

Do dyspozycji mamy trenera biegowego, poznamy dynamikę biegu, swój maksymalny pułap tlenowy, stan wytrenowania, efektywność treningu, czy sugestie dotyczące codziennego treningu.

Na koniec warto wspomnieć o dwóch przydatnych sprawach:

  • muzyka – zegarek daje możliwość zapisywania na nim plików muzycznych oraz dostęp do sterowania muzyką z popularnych portali muzycznych
  • GarminPay – dodajemy swoją kartę płatniczą i płacimy zegarkiem. Proste i mega przydatne.

Jeszcze raz dziękujemy firmie Trigar za udostępnienia zegarków do testów.

fot. www.garmin.com

Sprawdź nasze inne recenzje:


6 komentarzy

cb · 20 listopada 2021 o 17:32

Garmin run instant pace problem nie da się chyba tego nadal zmienić?

    Łukasz Wilk · 20 listopada 2021 o 22:20

    Szczerze to nie wiem nic o tym.

    Leif · 25 marca 2022 o 11:14

    Niestety, jak pisze kolega wyżej – problem ze wskazaniami tempa aktualnego nadal nie został przez garmina rozwiązany. Dla mnie jako biegacza to dyskwalifikuje ten zegarek.

Darek · 20 listopada 2021 o 22:16

Jeśli sie nie mylę to ten model ne ma ekranu dotykwego ? Za taki ekran lubie swojego Garmina 510 wiem że to zabytek ale sprawuje się świetnie

    Łukasz Wilk · 20 listopada 2021 o 22:19

    Nie ma ekranu dotykowego. Mi osobiście to przeszkadza w zegarkach sportowych, ale wiadomo, każdy woli co innego 🤓

Hej · 9 marca 2022 o 11:47

Bo Garmin jest mocno przestarzały, ramka gruba jak z lat 90, ekran jak z lat 90, ratuje troche venu 2 plus, ale szalu nie ma. Placisz za zegarek premium i oczekujesz premium a tu lipa, nawet spo2 nie potrafi dobrze zmiezyc. Chinczyk za 500 dziala lepiej. Tak mam garmina, polara i chinczyka…

Dodaj komentarz

Avatar placeholder

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.