We wpisie przeczytasz moją subiektywną opinię na temat buta treningowo-startowego marki FuelCell SC Trainer v2. Dlaczego ten model określam mianem kombajnu treningowo-startowego? Dowiesz się poniżej, zapraszam do lektury i podzielenia się swoimi przemyśleniami z biegania w tym modelu. Zapraszam!

#WSPÓŁPRACA

Wow! New Balance FuelCell SC Trainer v2 wygląda potężnie, jak to się ma w praktyce i na treningu?

Po wyjęciu butów z kartonu nie ma innej opcji, zdziwisz się jaką warstwę amortyzacji znajdziesz pod stopami. Jest jej ogrom, dosłownie. Po pierwszej przymiarce zachwyciłem się jak pianka współpracuje z podłożem i jak miło się w tym modelu chodzi. Jak się domyślasz, podobne uczucie towarzyszyło mi w trakcie treningów. Co więcej, poza tym, że pod stopą czujesz miękkość to mimo użytych technologii (pianka FuelCell oraz płytka karbonowa Energy Arc) but jest mega cichy. Jak zwykle, pierwszy trening to docieranie się z butem więc zabrałem SC Trainera 2 na bazowe. Po kilkuset metrach wiedziałem już, że ten romans ma sens!

Cholewka – czyli jeden z atutów SC Trainer v2

Cholewka w SC Trainer 2 jest przewiewna, mimo czarnego koloru nie grzeje się wcale mocno na słońcu. Ja testy prowadziłem w temperaturze około 30 stopni i ani razu nie odczułem, żeby stopa się przegrzała. To spory atut patrząc na to, jak ciepłe było lato w lipcu. Bezszwowa konstrukcja zapewnia też bardzo dobre dopasowanie do stopy. Z mojego doświadczenia powiem, że osobom o szerszych stopach ten model może się bardzo spodobać. Moja stopa w rozmiarze 43 ma troszkę luzu w cholewce, co oczywiście nie stanowi większego problemu, gdyż wystarczy, że mocniej zwiążę buty i „jest po temacie”. Warto też wspomnieć o języku, tutaj jest on cienki i szeroki, sznurowadła nie drażnią podbicia stopy w trakcie tych dłuższych wybiegań czy zawodów.

Często pytacie nas o buty czy są szerokie, bo macie z tym problem. Weź pod uwagę ten model, w szczególności, gdy poszukujesz buta amortyzowanego ponadprzeciętnie z zacięciem wyścigowym.

Wracając do clue tego akapitu, cholewka jest wzmocniona pikowanymi wstawkami gumowymi. Często zdarza mi się zahaczyć o coś palcami i dzięki takiemu usztywnieniu boli znacznie mniej niż mogłoby boleć. Dodatkowo moim zdaniem cholewka jest po prostu ładna. Zapiętek jest dodatkowo wzmocniony, bardzo komfortowy dla achillesa i pozostaje miękki, co moim zdaniem jest kluczowe gdy chcemy ten model rozważać jako opcję na długie, wyczerpujące treningi lub starty. Szczególnie na dystansie półmaratonu i dłuższych.

Cały but może się podobać, mi przypadł do gustu dlatego nasze zauroczenie szybko zamieniło się w coś więcej!

Podeszwa, najmocniejszy atut w rękawie New Balance Fuelcell SC Trainer v2

Podeszwa, w zasadzie jej masywna budowa jest bardzo imponująca. Przekłada się to na komfort użytkowania SC Trainera. Bardzo wyraźnie widoczny jest zadarty z obu stron profil podeszwy, który wręcz zaprasza użytkownika do szybkiego przetaczania stopy. Technologia, którą producent wykorzystał w SC Trainer v2 wykorzystywana jest we flagowej ówce New Balance, czyli modelu Elite. Jego recenzję możesz również przeczytać na naszym blogu, kliknij tu!

Podstawą podeszwy jest pianka, najlepsza, którą producent może zaoferować, czyli FuelCell. Charakteryzuje się ona bardzo dobrą absorpcją wszelkich wstrząsów co widać podczas uginania stopy i pracy pianki na twardej nawierzchni. Pianka ma też zadanie oddawania energii w trakcie uderzenia stopy o asfalt. W połączeniu z płytką karbonową faktycznie ma odzwierciedlenie w rzeczywistości i prędkości.

Podeszwa z przodu i z tyłu jest szeroka – dzięki temu SC Trainer v2 jest stabilnym butem. To kolejna cecha, która predysponuje go do tego by rozważać go jako startówkę, szczególnie gdy ważysz sporo i zastanawiasz się nad butem na maraton czy ultra po asfalcie.

Jak widzisz na fotografii powyżej, tunel występujący w SC Trainer 2 jest praktycznie identyczny jak we flagowej startówce marki New Balance. Ma on swoje plusy – powoduje, że but jest stabilny. Ale jest też wielki minus tego rozwiązania – w tunelu potrafią gromadzić się szyszki i kamienie. W zasadzie odradzam bieganie w tym modelu po lesie czy bardziej kamienistym podłożu. Możesz się po prostu irytować kiedy co jakiś czas będzie trzeba się zatrzymać i wyciągać ciała obce z tej szczeliny.

Dla kogo New Balance SC Trainer v2?

Dla każdego! Ale mówiąc szczerze to idealna opcja dla osób, dla których bieganie zaczyna być pomysłem na zmianę trybu życia. I dzięki zmianie, zaczynają się wkręcać w zawody biegowe czy technologiczne nowinki. Często takie osoby, które zmagają się jeszcze z nadwagą, chcą startować w zawodach i poszukują buta z pazurem. Lepiej nie mogły trafić. Ten model oferuje nie tylko maksymalną amortyzację. Dodatkowo zapewnia przyspieszenie i technologię, która odciąży biegacza i spowoduje, że końcowy wynik osiągnięty na mecie prawdopodobnie będzie lepszy niż gdyby biegał w bucie bez tych technologii.

Dla mnie osobiście to but, który będę zabierał na długie wybiegania i intensywne drugie zakresy o objętości powyżej 15 km. Zwiększona amortyzacja i wspomniany pazur w postaci płytki karbonowej oferuje mi wszystko, czego potrzebuję na tego typu treningi.

Zobacz zresztą co powiedziałem po pierwszym treningu w SC Trainer 2!

Podeszwa nagumowana, dobrze trzyma się asfaltu. Nie miałem okazji biegać w nich w deszczu, ale wydaje się, że nie powinny mieć problemu z przyczepnością w deszczowych warunkach.

Spodobał Ci się ten but? Kup go z rabatem 15% na www.sklepbiegacza.pl na hasło „runaddicts”. Wystarczy, że przy zakupie podasz ten kod w polu kod promocyjny. Obowiązuje na wszystkie nieprzecenione modele, warto go sprawdzić!

Zobacz recenzję wideo:

Oceny oraz plusy i minusy

Ocena generalna
Waga
Amortyzacja
Przewiewność
Wykonanie cholewki
Dynamika
Stabilność

PLUSY:

  • Ogromna miękkość i amortyzacja na najwyższym poziomie,
  • wygoda,
  • wygląd,
  • estetyczne wykonanie.

MINUSY:

  • tunel, w którym mogą zbierać się szyszki i kamienie.

Paweł

Wpis powstał we współpracy z marką New Balance. Treść nie była uzgadniana ani konsultowana z producentem. Wpis stanowi subiektywne odczucia autora związane z tym modelem.


1 komentarz

New Balance FuelCell Propel V4 czyli budżetowy, ŚWIETNY but treningowy! - #runaddicts - uzależnieni od biegania · 21 września 2023 o 18:02

[…] Po zastanowieniu, poza kolorem zmieniłbym jeszcze jedno. Mianowicie, cholewka mogłaby być wykonana z jeszcze cieńszego materiału. Piszę to oczywiście mając w świadomości, że jest to jednak model budżetowy. Porównuję sobie materiał, którego użyto do wykonania cholewki SC Trainera v2 i tam jest właśnie to, czego od cholewki oczekuję. Idealne dopasowanie do stopy użytkownika, świetny stosunek ilości miejsca na palce do trzymania stopy przez cholewkę i jej przewiewność. Moją opinię o SC Trainer V2 przeczytasz tu, kliknij. […]

Dodaj komentarz

Avatar placeholder

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *