We wpisie przeczytasz opinię o najnowszej, trzeciej edycji buta marki, czyli . W szczególności trzecia odsłona może zainteresować osoby ze stopą neutralną. Podobnie jak opisywany niedawno na blogu Cloudmonster, Cloudswift sprawdzi się podczas krótko- i średniodystansowych treningów.

#WSPÓŁPRACA

Cholewka w On Running Cloudswift 3

Po wyjęciu z pudełka jak zwykle wzrok kieruje się na detale, o nie jak nikt inny On Running dba mocno. W oczy rzuca się cholewka, której wykonanie jest bardzo specyficzne. Wygodna i przewiewna skarpetkowa, świetnie dopasowana cholewka. Miękki zapiętek, z elementami miękkich gąbek bardzo dobrze otula piętę. Wszyty w podeszwę element konstrukcji w środkowej części wzmacnia cholewkę i jest odpowiedzialny za sznurowanie buta.

Jak widzisz powyżej, cholewka ma budowę dwuczęściową. Skarpetka + element wszyty w konstrukcję podeszwy. Co ważne, 100% materiałów użytych do jej produkcji pochodzi z recyklingu! Ok, koniec zachwytów nad detalami, teraz czas na wrażenia z biegania, zapraszam.

Pierwsze wrażenia z treningu w Cloudswift 3

Jeśli nie znasz marki On Running, a kusi Cię zakup ich produktów, to w pierwszej kolejności zwróć uwagę na model Cloudsurfer 7. Opisywaliśmy go wczesną wiosną tego roku, zrobił na nas obu niesamowite wrażenie! Przeczytaj o nim tutaj! Z siódmą wersją Clodsurfera, On Running wprowadził zrewolucjonizowaną podeszwę, która nie dość, że jest bardzo responsywna to dodatkowo oferuje niebanalną miękkość i bardzo sprawne przetoczenie. Szczerze mówiąc, kiedy myślę o uniwersalnym bucie na większość treningów to odpowiadam Cloudsurfer 7. Jeśli ktoś zapyta mnie, jakie na czy maraton w tempie 4.00-6.00 i powyżej? Odpowiem to samo! Ale przecież nie o Cloudurferze w tej opinii miałem pisać.

Cloudswift 3 to but o bardzo podobnej specyfice co Cloudmonstera, którego opis jest tu. Przeznaczony jest na twardy teren, do szybszego biegania. Co ważne, po wsunięciu stopy do wnętrza, tylko stojąc możesz odczuć wrażenie, że jest twardo. Nic bardziej mylnego. W trakcie treningu wrażenie twardości zanika. W mojej opinii amortyzacja jest mocno odczuwalna jednak w tym modelu nie jest aż tak miękka jak we wspomnianym Cloudsurferze 7. Tutaj jednak, z racji przeznaczenia buta musi ona taka być. Cloudswift 3 to model, którym marka zapełnia rynek i stawia go na równi z Monsterem. Oba buty z powodzeniem sprawdzą się na treningach w drugim zakresie, na odcinki od kilku do kilkunastu kilometrów, z mocnym tempem. Jeśli kiedykolwiek biegałeś w Monsterze, to z Cloudswiftem zaprzyjaźnisz się również. Większa dynamika, i większy zwrot energii to cechy charakterystyczne Cloudswifta.

Inna spójna cecha z Cloudmonsterem to odczucie lekkiej toporności gdy w tym modelu się truchta. Dynamika wzrasta z tempem, uczucie toporności również wraz ze wzrostem prędkości zanika.

Podeszwa i dynamika On Running Cloudswift 3

Podeszwa została przeprojektowana w stosunku do poprzednich edycji Cloudswift. Obecnie, dwuwarstwowa podeszwa środkowa z chmurek CloudTec zawiera piankę Helion o różnej gęstości, oferując odczuwalną dla stopy amortyzację, dynamikę i poczucie napędzania do przodu podczas przetaczania stopy w treningu. Kołyskowy kształt podeszwy oraz kompozytowa, wtryskiwana w podeszwę wstawka zapewnia wysoki zwrot energii. W związku z budową cholewki polecałbym go osobom przygotowującym się do ów triathlonowych. Wielu z naszych obserwatorów zadaje pytanie, czy w danym modelu da się biec bez skarpetek. Czy to się uda?

Przetestowałem tę opcję na odcinku 5 kilometrów i stwierdzam, że się da. Mimo blizny i zgrubienia skóry na moim na lewym achillesie but nie spowodował żadnych dolegliwości mechanicznych. Dodam, że dla Cloudswifta nie będą problemem sprinty w tempie 2:30-3:00. Z nimi, w porównaniu do Cloudmonstera, Cloudswift 3 radził sobie o niebo lepiej. Tym razem nie odczuwałem trudności z napędzaniem stóp do takich prędkości. To istotna różnica pomiędzy Cloudswiftem 3 a Cloudmonsterem.

Widoczna w podeszwie, wtryskiwana płytka kompozytowa to ona wraz z dwuczęściową podeszwą napędza Cloudswift trzeciej generacji.

Stabilność On Running Cloudswift 3

Problemów ze stabilnością nie ma. Podstawa, czyli dwuwarstwowa podeszwa, zapewnia dobrą stabilność. Jednakowo w trakcie wolnego jak i szybszego tempa. Nie brakuje jej również w trakcie krótkich biegów interwałowych w tempie sprinterskim. Dzięki zmianom w podeszwie nie zaobserwowałem problemu ze zbieraniem się jakichś ciał obcych, kamieni czy szyszek w trakcie swoich ów. Szersze przestrzenie pomiędzy systemem chmurek mogłyby ten problem ujawnić.

Widoczna wyściółka na zdjęciu powyżej, trzymająca piętę i achillesa należy do jednej z najbardziej komfortowych, jakie obecnie oferowane są na rynku butów biegowych.

Zobacz recenzję wideo:

Po wszystkie inne dane, charakterystyczne dla tego modelu i innych opisywanych na naszym blogu zapraszamy na stronę naszego Partnera, Sklepu Biegacza. Pamiętaj, że na nieprzecenione modele obowiązuje nasz rabat. Przy zamówieniu dodaj kod rabatowy runaddicts. Dzięki temu otrzymasz rabat 15%.

W skali liczbowej wygląda to tak:

Wygląd 4/5

Miękkość: 3/5

Szybkość: 4/5

Komfort 5/5

Stabilność: 5/5

Ocena ogólna: 4/5

PLUSY:

  • odczuwalna amortyzacja
  • płynne przetaczanie stopy
  • wygoda, świetnie dopasowana cholewka
  • wygląd
  • bardzo estetyczne wykonanie.

MINUSY:

  • możliwe uczucie toporności w trakcie wolnego truchtu.

Paweł

Wpis powstał we współpracy z marką On Running. Treść nie była uzgadniana ani konsultowana z producentem. Wpis stanowi subiektywne odczucia autora związane z tym modelem.


1 komentarz

Mizuno Wave Rider 26 - test, opinia, runaddicts · 7 czerwca 2023 o 11:23

[…] Solidna konstrukcja buta oraz wysokiej jakości materiały, w tym wymienna wkładka powinny zapewnić długotrwałą wytrzymałość i komfort. Jeśli miałbym pokusić się i wskazać podobne konkurencyjne modele, które oferują podobny zwrot energii, amortyzację i dynamikę to wskazałbym tutaj dwa modele On running'a, Cloudmonster oraz Cloudswift 3. […]

Dodaj komentarz

Avatar placeholder

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *